English version
Drukuj

Impact re:action 2020

ICHP - IMPACT 2020

Czy Polska może stać się liderem w biotechnologii? Na to pytanie starali się odpowiedzieć specjaliści branży farmaceutycznej, akademii i administracji publicznej, zaproszeni do dyskusji podczas wydarzenia Impact re:action 2020, w tym roku w całości odbywającego się wirtualnie.

W rozmowie, zorganizowanej w formule roundtable wzięła udział również przedstawicielka Łukasiewicz – Instytutu Chemii Przemysłowej, dr hab. Małgorzata Kęsik-Brodacka.

Zdaniem Michała Gwizdy, partnera zarządzającego w firmie Crido, inwestycje w obszarze biotechnologii w Polsce w zbyt dużym stopniu skupione są na badaniach klinicznych.

Problem polega na tym, że prawa do własności intelektualnej większości produktów nie są zlokalizowane w Polsce, lecz w innych krajach i to tam znajdują się właściwe centra badań i rozwoju. Pytanie więc, na ile Polska jest gotowa do tworzenia odpowiednich mechanizmów i pogłębiania współpracy z firmami zagranicznymi w celu poprawy jakości inwestycji – powiedział Gwizda.

Rozszerzenie tej współpracy i prowadzenie bardziej zaawansowanych badań w naszym kraju ma jednak uniemożliwiać brak jednolitej i stabilnej strategii, pozwalającej na rozszerzenie współpracy z podmiotami zagranicznymi. Jak dodał Michał Gwizda, tak jak w przypadku wielu innych obszarów gospodarki, staliśmy się już hubem logistycznym i monterskim, tak w biotechnologii staliśmy się hubem badań klinicznych.

Z jego opinią zgodziła się dr hab. Małgorzata Kęsik-Brodacka z Łukasiewicz – IChP. – Moim zdaniem konieczne jest stworzenie strategii rozumianej jako kierowanie strumieni inwestycji na rozwój w laboratoriach badań podstawowych, związanych z najnowszymi terapiami.Opracowywanie nowych technologii nie bierze się znikąd. Potrzebny jest swoisty ekosystem. Kluczowe jest prowadzenie badań naukowych na najwyższym poziomie,które w połączeniu z wiedzą na temat potrzeb rynku generują technologie, dzięki którym Polska mogłaby postrzegać siebie jako lidera – powiedziała dr Kęsik-Brodacka.

Według Piotra Dardzińskiego, szefa Sieci Łukasiewicz biotechnologia powinna pełnić w Polsce rolę jednego z filarów rozwoju gospodarki i nauki. Mamy jednak trudność w przejściu od słów do działań i decyzji administracyjnych, dzięki którym wspomniana strategia mogłaby zostać precyzyjnie sformułowana. – My jako nauka potrzebujemy tych decyzji, żeby wiedzieć, w jakich obszarach mamy rozwijać swoje kompetencje – podkreślił Dardziński.

***
Impact re:action 2020 connected by Krakow: w 100 proc. online i w 100 proc. mierzący się z wyzwaniami nowej rzeczywistości wg informacji organizatorów skupił ponad 221 tys. uczestników w internecie, w tym kluczowych decydentów i liderów biznesu, mających realny wpływ i wiedzę w czasach pandemii.

Za: Zespół 300Gospodarki/05-06-2020

Fot. Organizatora

Oprac. IL-W


Pozostałe aktualności...